Autor |
Wiadomość |
Dominisia
AdministratOr

Dołączył: 12 Lut 2006
Posty: 545
Przeczytał: 0 tematów
Ostrzeżeń: 0/10
Skąd: z Kielców ;)
|
Wysłany: 11 , 48 Temat postu: |
|
|
- Billuś?... daria podniosła sie na łokciach - kochanie... ty? ty płaczesz...?
Bill odwrócił głowę. nie chciał sie przy niej rozkleic. musi jej pokazać ze jest silny. zacisnął mocno powieki i spróbował sie usmiechnać.
- nie... tylko sie wzruszyłem powiedział siadając odok niej na łużku. złapał ją za reke.
- przepraszam. to moja wina... nie chciałem zeby tamta dziewczyna... ech... nie przypuszczałem że ktoś sie może tak chamsko zachowac... przepraszam...
- bill, głuptasie... wiesz że sie nie gniewam...
Do salki zajrzała uśmiechająca się przez łzy dominisia. przez chwile patrzyła z niedowierzaniem a pózniej krzyknęła w stronę korytarza
-widzicie! moja intuicja nie kłamie! obudziła się!
Post został pochwalony 0 razy
|
|
|
|
 |
|
 |
Maqcialenta15
AdministratOr

Dołączył: 19 Sty 2006
Posty: 1064
Przeczytał: 0 tematów
Ostrzeżeń: 0/10
Skąd: Kraków
|
Wysłany: 11 , 56 Temat postu: |
|
|
Nie mieli dużo czasu żeby byc sami. Bill szybko powiedział jej na ucho;
- Jak z tąd wyjdziesz wszystko Ci wynagrodze!
Piersza na szyję rzuciła sie jej Magda!
- Boże jak dobrze! - znowu się rozkleiła
- Bardzo się martwiliśmy, nie miałaem sposobu żeby ja uspokoic! cieszę się - Oznajmił Tom kiedy Magda wkoncu dała Darii oddychać!
Post został pochwalony 0 razy
|
|
|
|
 |
Dominisia
AdministratOr

Dołączył: 12 Lut 2006
Posty: 545
Przeczytał: 0 tematów
Ostrzeżeń: 0/10
Skąd: z Kielców ;)
|
Wysłany: 12 , 10 Temat postu: |
|
|
- yhy- powiedziała tylko daria bo obleżyła ją dominisia. wysciskała ją mocno.
po kilku minutach wróciła mama darii...
- kochanie... masz zwichnietą noge oznajmiła. obłożyli ci ją w gips... ale mozemy cie już zabrac do domu.
wszyscy się ucacali.
ale jak ja pójde do domu z noga w gipsie? zapytała Daria.
Bill bez wachania wziął ja na rece.
- ja cie zaniosę kochana
Daria zazuciła mu rece na szyje i pocałowała.
reszta lubu w salce wybuchła śmiechem :d
Post został pochwalony 0 razy
|
|
|
|
 |
Maqcialenta15
AdministratOr

Dołączył: 19 Sty 2006
Posty: 1064
Przeczytał: 0 tematów
Ostrzeżeń: 0/10
Skąd: Kraków
|
Wysłany: 12 , 17 Temat postu: |
|
|
Mama Darii stała troche zmieszana. NIe codzień widuje się swoją mała córeczke całującą się z chłopakiem .
- Zapraszam Was wszystkich na kolecje. Daria napewno nie chce być sama a nie jest w stanie nigdzie isć.
- Bardzo zgłodniałam - oznajmiła Daria
Leżała w szpitalu 5 godzin. Mamie udąło się ją bardzo szybko wypisać, ale i tak miała dośc tego miejsca. Mineły jeszcze 3 godziny az wszystko było w porzadku i mogli wyjśc.
Było kilka miniut po 00 ale wszyscy pojechali do Darii.
Post został pochwalony 0 razy
|
|
|
|
 |
Dominisia
AdministratOr

Dołączył: 12 Lut 2006
Posty: 545
Przeczytał: 0 tematów
Ostrzeżeń: 0/10
Skąd: z Kielców ;)
|
Wysłany: 13 , 11 Temat postu: |
|
|
bo chcieli z nia spędzić jeszcze troszke czasu. jedząc kolację kazdy miał jej cos do powiedzenia. a ona cieszyła sie ze ma takich przyjaciół. niestety kiedys trzeba sie rozejsć. Daria pożegnała wszystkich. zasypiajac myslała o tym co przezyła.nie wiedziała co przyniesie jutro. nie chciała wiedziec. Była szczęsliwa
koneic rozdziału pierwszego ***
Post został pochwalony 0 razy
|
|
|
|
 |
Maqcialenta15
AdministratOr

Dołączył: 19 Sty 2006
Posty: 1064
Przeczytał: 0 tematów
Ostrzeżeń: 0/10
Skąd: Kraków
|
Wysłany: 13 , 29 Temat postu: |
|
|
z samegO rana odwiedził ją Bill z bukiecikiem stokrotek* , lecz Daria słodko spała. Mama dziewczyny zaprosiła go do środka, postawiła na stole ciasto, zapytała grzecznie czego się napije i wdali się w miła i otwartą rozmowę. Kobieta miała nie iśc dziś do pracy, ale Bill powiedział jej że zaopiekuje się córką. Kiedy o 9 siedział sam u Darii poczuł się jak członek rodziny. Chwile później Daria wstała. Bardzo ucieszył ją widok kwaitków a jeszcze bardziej ukochanego.
*(ja nie lubie róż a tulipany to Tom moze kupowac Meg a stokrotki są prześliczne )
Post został pochwalony 0 razy
|
|
|
|
 |
Dar!a
mOderatOr

Dołączył: 19 Sty 2006
Posty: 508
Przeczytał: 0 tematów
Ostrzeżeń: 0/10
Skąd: Z zadupia xD
|
Wysłany: 06 , 54 Temat postu: |
|
|
-Bill?
-Tak kochanie?!
-Słuchaj...Bo..Ja dużo myślałam o tym co wczoraj się stało...Wiesz, że się nie gniewam...Bo Cie kocham...Ale...Czy to co zrobiłeś wynikło tylko z winy tamtej dziewczyny?!
Bill spuścił głowę do podłogi...Nie wiedział co powiedzieć...Bo w głębi duszy myślał, że mu się to podobało...
-Daria...hce być z Tobą szczery! Troche to moja wina! Nie powinienem był na to pozwolić...Ale jak ona juz zaczeła ja brnołem z to dalej...Ja..Ja nie chciałem-Wybuchnoł płaczem i wtulił się w nogi sedzacej na sofie Darii....
(sorkiz ze tak poźno i sory za offtop ale musze leciec a musze cos powiedziec! [link widoczny dla zalogowanych] ogladac TH Rette mich bo B27 jest na 1 miejscu i trzeba je stamtąd sciagnąc! bo TH dopiero na 4!!:[)
Post został pochwalony 0 razy
|
|
|
|
 |
Dominisia
AdministratOr

Dołączył: 12 Lut 2006
Posty: 545
Przeczytał: 0 tematów
Ostrzeżeń: 0/10
Skąd: z Kielców ;)
|
Wysłany: 08 , 45 Temat postu: |
|
|
(hehe ... ja już głosowałam ps... wtulił się w gips???  )
- bill, widzę że ci przykro... ale wiesz przecież że tak sie nie robi... jeśli jednak wolisz jakieś nadete lachony ode mnie... to bardzo mi przykro... - dari stanęły łzy w oczach. - nie moge być z kimś kto nie szanuje moich uczuć...
Bill zsunął się z sofy na podłoge i zaczął całować rekę darii.
- wiesz że jesteś dla mnie najwazniejsza...
Post został pochwalony 0 razy
|
|
|
|
 |
Maqcialenta15
AdministratOr

Dołączył: 19 Sty 2006
Posty: 1064
Przeczytał: 0 tematów
Ostrzeżeń: 0/10
Skąd: Kraków
|
Wysłany: 14 , 35 Temat postu: |
|
|
Doskonale to wiedziała. Wiedziała równiez że nie jest jedyną dziewczyną na świecie i hormony robią swoje, ale mu ufała. Sama nie była ideałem.
- Nic innego się nie liczy. Jeżeli uważasz że chcesz ze mną byc - zostań. Ja kocham Cię najbardziej na świecie i nie chce żebys odchodził. NIe wolno nikogo zmuszać!
- Byłbym idiotą gdybym choc przez chwile pomyślał że chce skonczyć to co nas łąćzyć - powiedział siadając na łóżku obok
Post został pochwalony 0 razy
|
|
|
|
 |
Dar!a
mOderatOr

Dołączył: 19 Sty 2006
Posty: 508
Przeczytał: 0 tematów
Ostrzeżeń: 0/10
Skąd: Z zadupia xD
|
Wysłany: 18 , 23 Temat postu: |
|
|
-Niespodzianka!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!1-wrzasnęła Dominisia wpadając do domu Darii przez otwarte drzwi..zastała Daria i Billa w dziwnej pozie...Bill trzymał rękę Darii siedząc na ziemi...Ona głaskała go po głowie...-yy no ten...drzwi były otwarte i no...
-Dobra nie tłumacz sie siadaj...jestes sama?-spytała Daria
-Nie jst reszta! E reszta do domu!
Post został pochwalony 0 razy
|
|
|
|
 |
Dominisia
AdministratOr

Dołączył: 12 Lut 2006
Posty: 545
Przeczytał: 0 tematów
Ostrzeżeń: 0/10
Skąd: z Kielców ;)
|
Wysłany: 21 , 49 Temat postu: |
|
|
( ) (ej fajny tekst )
"reszta" szybciutko wbiła sie do nich i siadła w dziwnych pozycjach wszędzie gdzie się dało na sofie, na podłodze, na fotelach. bill dziwnie na nich popatrzył po czym rzekł.
- wiecie, co? wy to lubicie sie wbijac bez zapowiedzi
- serio? - zapytał Gustek- nie zauważyłem ^.^. ...
Dominisia
- jasne ^^. sam to zaproponowałes... bo kto mnie obudził dziś o 7 rano?
- nie spałaś już... wierciłaś się...
- Gusti ...
"reszta" popatrzyła na nich dziwnie. Tom odchrzaknął.
- czy wy... yyy... no tego...?.^.^
- co tego...? zapytał gusti.
(ja mam dzis odwał albo downa jak heidi mówi... nie przejmujcie sie )
Post został pochwalony 0 razy
|
|
|
|
 |
Maqcialenta15
AdministratOr

Dołączył: 19 Sty 2006
Posty: 1064
Przeczytał: 0 tematów
Ostrzeżeń: 0/10
Skąd: Kraków
|
Wysłany: 22 , 00 Temat postu: |
|
|
- Oj oj ... cudowne przeżycie - stwierdzila rozmażina Maqcia
- Czy my o czymś nie wiemy .. hmm - zapytała Dominisia?
- No wiecie .. - plątała się w zeznaniach ...
- Wszyscy wiemy że nie jesteśmy dziećmi! - oznajmił przejęty Gustav
- W sumie tak, cudowne - stwierdził Tom przytulająć Magdę która siedziała mu na kolanach
[/i]
Post został pochwalony 0 razy
|
|
|
|
 |
Dar!a
mOderatOr

Dołączył: 19 Sty 2006
Posty: 508
Przeczytał: 0 tematów
Ostrzeżeń: 0/10
Skąd: Z zadupia xD
|
Wysłany: 22 , 00 Temat postu: |
|
|
(hehe oj Dominisia alez ja wiem ze tekst fajny...wkoncu majne no a Heidi lubi downa Heidi ma downa Mam i ja sasa (Heidi lubi sasa )
-no tego ten...no nie wazne-zakonczył speszony Tom...Ale Gustaw dokladnie wiedzial o co chodzi...o_O Guciu und dominisia znacząco sie na siebie popatrzyli i usmiechneli...zapadła cisza...
-No wiec co robimy?!-przerwala cisze Daria
Post został pochwalony 0 razy
|
|
|
|
 |
Maqcialenta15
AdministratOr

Dołączył: 19 Sty 2006
Posty: 1064
Przeczytał: 0 tematów
Ostrzeżeń: 0/10
Skąd: Kraków
|
Wysłany: 22 , 13 Temat postu: |
|
|
- Chyab nie bardzo masz jak wybyć? - stwierdziła Magda
- Co? Imprezkę - palnął Gogi
- Ty byś wtylko imprezował a tu koleżanka biedna, chora, połamana!
- Oj, chciałem ją rozerwać! - George chyab odrobine się spszył!
- To nie najgorszy pomysł, za niedługo wyjeżdzaćie, było y fajnie, wywale mame do Meg i będzie!
- Musiałas przypominać - posmutniał Billuś
Post został pochwalony 0 razy
|
|
|
|
 |
Dar!a
mOderatOr

Dołączył: 19 Sty 2006
Posty: 508
Przeczytał: 0 tematów
Ostrzeżeń: 0/10
Skąd: Z zadupia xD
|
Wysłany: 22 , 21 Temat postu: |
|
|
-Oj Bill kochanie! Przepraszam! Nie chcialam-powiedziala Daria i pocałowala go w policzek..-Ej no i wszyscy smutni...ja to zawsze musze coś spartolic -p owiedziala Daria i posmutniała...
Post został pochwalony 0 razy
|
|
|
|
 |
|